Przyczyny narkomanii

Każde uzależnienie ma jakąś przyczynę. Zawsze jest jakiś powód, dla którego człowiek sięga po używki – ciekawość, presja otoczenia, zagubienie, chęć ucieczki od problemów. Nie da się postawić jednej, ogólnej diagnozy. Ilu narkomanów, tyle różnych – nierzadko bardzo skomplikowanych – historii. Uzależnienie od narkotyków to choroba, która dotyka nie tylko ciało, ale też duszę. Leczenie polega zatem nie tylko na odtruciu organizmu i walce z „głodem”, ale też na psychoterapii. Zazwyczaj problemy z narkotykami poprzedzone są innymi problemami. Poznając przyczynę takiego stanu rzeczy, można podjąć odpowiednie kroki i dopasować sposoby leczenia tak, by uzależniony zrozumiał swój problem, jego podłoże oraz konsekwencje oraz by chciał rozpocząć walkę z nałogiem i wrócić do normalnego życia.

Wpływ otoczenia

Szczególnie młodzi ludzie są narażeni na silny wpływ otoczenia. Młody człowiek nie chce „odstawać” od znajomych, którzy zażywają narkotyki. W niektórych środowiskach sięganie po mocne używki bywa odbierane jako bycie kimś lepszym, odważniejszym. Czasem jest to manifestacja buntu wobec rodziców i otaczającego świata. Zdarza się, że osoby przeciwne narkotykom sięgają po nie tylko dlatego, że boją się odrzucenia towarzystwa – w myśl zasady: „inni biorą, ja też muszę”.

Ciekawość

Niestety, wciąż pokutuje przekonanie, że od pierwszego razu nie da się uzależnić. Wiele osób, szczególnie w młodym wieku, sięga po narkotyki wyłącznie ze zwykłej ciekawości i chęci eksperymentowania, tłumacząc to sobie tym, że wszystkiego w życiu trzeba spróbować. Niektórzy faktycznie poprzestają na jednym razie. Niektórzy jednak już po pierwszym kontakcie z narkotykami czują potrzebę sięgnięcia po nie kolejny raz…

Chęć poznania tego, co niedozwolone

Owoc zakazany kusi najbardziej – jest w tym sporo prawdy. Młodzi ludzie lubią eksperymentować, próbować rzeczy zakazanych. W ten sposób pokazują swoją niezależność, „dorosłość”. Sięganie po niedozwolone używki wiąże się też z dreszczykiem emocji i adrenaliną – dlatego też zjawisko to dotyczy również ustatkowanych, dojrzałych ludzi, których męczy monotonia codziennego życia i szukają tzw. „wrażeń”.

Niska samoocena

Narkotyki pozwalają poczuć się kimś lepszym, bardziej wyluzowanym, odważniejszym. Dlatego w szpony nałogu często wpadają osoby nieśmiałe z zaburzonym obrazem samego siebie. Osoby takie są ponadto bardziej podatne na wpływy otoczenia i są w stanie zrobić wiele rzeczy wbrew sobie i swoim przekonaniom, by zyskać akceptację towarzystwa.

Brak zaspokojenia podstawowych potrzeb emocjonalnych

Narkotyki dają iluzję lepszego świata. Dlatego osoby wychowane w dysfunkcyjnej rodzinie mogą być bardziej podatne na nałogi. Brak miłości, akceptacji, poczucia bezpieczeństwa, bliskości – wszystkie te niezaspokojone potrzeby mogą popchnąć w szpony nałogu. Przyczyną narkomanii może być również brak konsekwentnego systemu wychowawczego, brak pozytywnych wzorów, złe relacje z rodziną, a także wszelkiego rodzaju patologie życia rodzinnego.

Nieumiejętność radzenia sobie ze stresem

Zarówno w sferze zawodowej, jak i prywatnej mamy do czynienia z wieloma sytuacjami, w których pojawia się niepewność, bezradność, zrezygnowanie, brak siły. To właśnie w sytuacjach stresujących często pojawia się chęć sięgnięcia po coś, co przyniesie natychmiastowe ukojenie i pozwoli uwolnić się od kłopotów, które spędzają sen z powiek. Należy pamiętać, że jest to tylko pozorne ukojenie i prowadzi do utraty kontroli nad swoim życiem.

Ból

Niektóre narkotyki wykazują silne działanie przeciwbólowe. Dlatego ich ofiarą często padają osoby, które borykają się z problemem przewlekłego bólu nieznanego pochodzenia. Taki ból, bez poznania konkretnej przyczyny, bardzo trudno leczyć, więc pacjenci cierpią przez długie miesiące, a nawet lata. Chcąc „normalnie” funkcjonować i ulżyć sobie w cierpieniu, sięgają po środki odurzające, których nie potrafią odstawić nawet wtedy, gdy ból już minie.

Chęć podołania obowiązkom

Dużo nauki na wymagających studiach, wyścig szczurów w pracy, nieustanna gonitwa za karierą, a przy tym chęć utrzymania bogatego życia towarzyskiego – to wszystko sprawia, że nawet przy perfekcyjnej organizacji, zaczyna brakować czasu, motywacji i energii. Pozornym sprzymierzeńcem w takiej sytuacji stają się narkotyki, które „rozjaśniają” umysł i pobudzają do działania.