Ile powinna trwać terapia

Ile powinna trwać terapia odwykowa? Uzależnienie fizyczne i psychiczne.

W ośrodku NZOZ „Lewin” masz wpływ na to, ile trwa Twoje leczenie odwykowe. Pełny program ośrodka trwa trzy miesiące, jednak zdarzają się osoby, które podpisują z nami kontrakt na miesiąc, dwa lub nawet na sześć miesięcy. Nie da się prosto odpowiedzieć na to pytanie, z pomocą może przyjść jednak przyjrzenie się takim zjawiskom, jak uzależnienie fizyczne i psychiczne.

Uzależnienie fizyczne i psychiczne to dwa komponenty tego samego problemu, jakim jest uzależnienie, pomylenie jednego z drugim jest jednak ryzykowne pod kątem dalszego używania substancji takich jak alkohol czy narkotyki. Kiedy osoba znajdująca się w fazie czynnego uzależnienia pije lub bierze narkotyki codziennie, nagłe odstawienie tych substancji na ogół wywołuje szereg objawów zwanych objawami abstynencyjnymi, które są różne w zależności od stosowanej substancji. Na przykład w przypadku alkoholu mogą to być: nadmierna potliwość, drżenie rąk, problemy ze spaniem, spadek apetytu, zaczerwienienie skóry, przyśpieszone tętno lub nawet objawy psychotyczne – ktoś na przykład może spostrzegać rzeczy, których nie ma, wydaje mu się, że ściana za chwile na niego runie a po podłodze chodzą robaki. Są to typowe objawy (więcej o objawach uzależnienia możesz poczytać tutaj), których na ogół bardzo boją się osoby uzależnione. Spożycie kolejnej dawki substancji szybko wpływa na redukcję tych objawów, więc w ten sposób picie czy branie jest kontynuowane. Można szybko dojść do przekonania: „mój organizm tego potrzebuje, aby normalnie funkcjonować”. W momentach nasilania się objawów abstynencyjnych, na przykład w sytuacji utrudnionego dostępu do alkoholu czy narkotyków, zazwyczaj nasila się również potrzeba sięgnięcia po nie (tzw. głód alkoholu czy narkotyku). O uzależnienie fizycznym mówimy właśnie wtedy, kiedy potrzeba zażycia czy wypicia powoduje fizjologiczne następstwa w postaci wyżej wymienionych objawów. Oczywiście, brak substancji i pogłębiający się nieprzyjemny stan powodują dodatkowy lęk a czasem wręcz panikę, która potęguje cały efekt. Często osobą znajdującym się w tym stanie wydaje się, że nie wytrzymają, nie dadzą sobie rady, że zaraz się rozpadną lub nawet umrą! Nic dziwnego, że ponowne sięgnięcie po substancje psychoaktywne jest traktowane przez alkoholika czy narkomana jako ogromna ulga, gdyż jest on w stanie wtedy funkcjonować lepiej.

Uzależnienie fizyczne często jest traktowane jako najbardziej dotkliwy komponent samego uzależnienia, z racji tego, że najbardziej boli. Niestety, wiele osób rozumie całe zjawisko uzależnienia właśnie przez pryzmat uzależnienia fizycznego. Paradoksalnie, jest to problem, który jest najłatwiejszy do rozwiązania. Przeciętna detoksykacja, czyli odtrucie organizmu jest kwestią kilku dni do kilku tygodni w zależności od stosowanej substancji, czasu i częstości ich stosowania. W większości przypadków farmakoterapia jest w stanie przyśpieszyć odtrucie i w efekcie alkoholik i narkoman czuje się w krótkim czasie dużo lepiej. I co dalej? Ktoś wyrwany z błędnego koła picia czy brania, kto jest w stanie normalnie jeść, spać, chodzić, rozmawiać i wykonywać wszystkie czynności życia codziennego, w dodatku zadowolony z lepszego samopoczucia może szybko dojść do wniosku: „moja terapia już się skończyła, czuje się dobrze, nic tu po mnie, trzeba wracać do normalnego życia, teraz już ze wszystkim sobie poradzę, jestem mocny”. Zdarza się, że w naszym ośrodku pacjenci dochodzą do takiego wniosku po pierwszym miesiącu leczenia narkomanii czy alkoholizmu (lub nawet szybciej). Jakie jest w tym ryzyko? Otóż i nasze doświadczenie i różnego rodzaju badania pokazują, że lepsze samopoczucie nie rozwiązuje kwestii samego uzależnienia.

Oczywiście wypada zadać pytanie o to, co jest celem leczenia. Jeśli ktoś postawi sobie za cel właśnie lepsze samopoczucie, to w ten sposób cel osiąga. Celem leczenia uzależnienia jest natomiast, mówiąc bardzo ogólnie, taki stan, w którym ktoś nie wraca do picia czy brania narkotyków, czyli utrzymanie osiągniętej zmiany. Jak to zrobić? Czas na poruszenie drugiego aspektu uzależnienia, czyli uzależnienia psychicznego – tego, co w głowie.

Odtrucie nie daje żadnej gwarancji tego, że w przyszłości, w trudnych dla siebie sytuacjach: w stresie, nagromadzeniu trudności, zmęczeniu, nudzie czy presji otoczenia będziesz w stanie poradzić sobie z chęcią sięgnięcia po substancje (z głodem). Po prostu nie wiesz i nikt nie wie, co jeszcze się w życiu wydarzy i jakim sytuacjom przyjdzie stawić czoła. Co więcej, poradzenie sobie z uzależnieniem psychicznym to kwestia już nieco dłuższa niż kilka tygodni. Uczestnicząc w życiu ośrodka będziesz uczestniczył w wielu sytuacjach, które będą powodować wiele emocji, które będą dla Ciebie trudne. Mogą to być takie sytuacje, w których jeszcze kilka tygodni wcześniej, będąc w innym miejscu, z pewnością wziął byś narkotyki lub wypił alkohol. Możesz być rozdrażniony, chodzić z kąta w kąt, nie mogąc znaleźć sobie miejsca, angażować się w konflikty, izolować, możesz mieć myśli wyjazdowe lub nawet myśli o tym, jak dobrze byłoby w tym momencie coś wziąć lub wypić. Tylko przeżywanie takich stanów na trzeźwo, analiza tych sytuacji i szukanie innych sposobów radzenia sobie z nimi może pomóc Ci w przyszłości uniknąć brania lub picia. Uzależnienie psychiczne można traktować jako chęć wzięcia czy wypicia, które nie powodują fizjologicznych objawów. Towarzyszą temu jednak różne emocje i myśli. Doświadczenie pokazuje, że dla osoby uzależnionej każdy stan dyskomfortu może w konsekwencji doprowadzić do wywołania głodu alkoholowego czy narkotykowego. Jeśli w przeszłości w takich sytuacjach reagowałeś niejako automatycznie poprzez szybkie sięgnięcie po substancje, to wymaga czasu znalezienie innych sposobów poradzenia sobie z podobnymi sytuacjami. Przecież emocje przeżywa każdy. Znajdź w swoim otoczeniu osobę, która nigdy nie jest smutna, zła czy nigdy się niczego nie wstydzi. Osoba uzależniona tylko tym różni się od nie uzależnionej, że w sytuacjach dla siebie trudnych próbuje szybko od nich uciec, a narkotyki czy alkohol gwarantują szybką i łatwą zmianę nastroju. Osoby w pierwszym etapie terapii często mówią: „już nigdy nie wezmę, nigdy się nie napiję”. Doświadczenie pokazuje jednak, że są sytuację, w których takie deklaracje nie mają żadnego znaczenia – głowa potrafi płatać figle. Radzenie sobie z uzależnieniem psychicznym wymaga przeorganizowania wielu rzeczy w życiu i unikania w miarę możliwości sytuacji, które stwarzają większe ryzyko wzięcia lub wypicia, zwłaszcza na początkowym etapie leczenia uzależnienia.

Czy osoba po miesiącu terapii, nawet taka, która czuje się rewelacyjnie, jest w stanie przewidzieć czy sprostać wszystkim takim sytuacjom? Z pewnością nie, można się do nich natomiast przygotować poprzez zwiększenie samoświadomości i repertuaru radzenia sobie na trzeźwo w podobnych sytuacjach. Ile to trwa? Leczenie narkomanii i alkoholizmu zawsze powinno trwać na tyle długo, abyś był w stanie ustabilizować swoją abstynencję i efektywnie radzić sobie w trudnych sytuacjach głodowych. Podstawowy, trzy miesięczny program terapii uzależnienia w ośrodku odwykowym z pewnością jest w stanie przygotować Cię do tych sytuacji lepiej niż miesiąc pobytu w ośrodku, przy założeniu dalszej terapii w poradni uzależnienia i poszukiwaniu innych źródeł wsparcia po wyjściu.