Współuzależnienie

Czym jest współuzależnienie?

Współuzależnienie jest zjawiskiem związanym z procesem adaptacji do chronicznego przebywania w sytuacji stresowej. Współuzależnienie charakteryzuje przede wszystkim to, że jedna osoba z racji swego uzależnienia wprowadza w układ rodzinny destrukcję, natomiast druga osoba( lub pozostali członkowie rodziny uzależnionego) do tej destrukcji się przystosowują.

Kogo dotyczy współuzależnienie?

Współuzależnienie najczęściej rozwija się u osób będących najbliżej i emocjonalnie najsilniej związanych z uzależnionym, bez względu na rodzaj jego uzależnienia. Współuzależnienie można opisać jako zespół zaburzeń członków rodziny osoby uzależnionej. Jest to cena, jaką płaci rodzina i bliscy osoby uzależnionej, za życie w sytuacji chronicznego stresu.

Zaobserwowano, że u osób współuzależnionych pojawiają się fizyczne, emocjonalne, duchowe i intelektualne zmiany, które prowadzą do stanu przypominającego uzależnienie. Życie z osobą uzależnioną, to życie w stanie ciągłego pogotowia emocjonalnego,co powoduje poważne konsekwencje dla zdrowia psychicznego, u osób współuzależnionych pojawia się często:

  • dominujące cierpienie i gwałtowne zmiany nastroju (huśtawka emocjonalna), przesadny pesymizm, nastroje depresyjne, chaos uczuciowy,
  • poczucie niskiej wartości,
  • zaburzenia psychosomatyczne: bóle głowy, mięśni, serca, brzucha, wrzody żołądka, nerwica
  • depresja, myśli samobójcze,
  • tendencja do zażywania leków uspokajających, nasennych, używanie alkoholu dla uśmierzenia bólu, napięcia i niepokoju, co niekiedy może paradoksalnie prowadzić do uzależnienia
  • nałogowe zachowania, jak np. zakupoholizm, obsesyjne jedzenie,
  • zaburzenia sfery seksualnej,
  • pustka duchowa – nerwowa koncentracja na szczegółach życia codziennego, bez niezbędnego dystansu do spraw błahych ,co w efekcie prowadzi do rozpaczy, desperacji i braku nadziei,
  • brak zaufania wobec wszystkiego i względem wszystkich,
  • bardzo silny lęk przed wszelkimi zmianami oraz tym co nowe,

Charakterystyka współuzależnienia

Współuzależnieni podejmują walkę z uzależnieniem sami i sami też chcą ją wygrać,tracąc przy tym wszystkie siły, zdrowie. Tej nierównej walce towarzyszy ogromny stres. Jest to walka z góry przegrana, gdyż z uzależnieniem się nie walczy,można je jednak zrozumieć,zaakceptować – jednak aby tak się stało najczęściej niezbędna jest profesjonalna pomoc terapeutyczna.

Uzależnienie bliskiej osoby staje się – dla osoby współuzależnionej -osobistym zawodem, więc dominuje poczucie winy, żalu, życiowej porażki. Uczucia te całkowicie upośledzają racjonalne myślenie i działanie. Energia osób współuzależnionych wykorzystywana jest do koncentrowania się na ciężarze „nie wywiązania się z roli dobrego opiekuna,rodzica,partnera”.Towarzyszy temu ogromny wstyd i lęk. Obawa, że najbliższe środowisko odkryje ich „nieudolność”, prowadzi często do ukrywania problemu uzależnienia bliskiej osoby, a co za tym idzie -paradoksalnie – do podtrzymywania problemu.

Bliscy osoby uzależnionej albo rozpaczliwie walczą, usiłując powstrzymać jej nałóg, nierzadko uciekając się do sposobów, które niestety przynoszą same negatywne skutki, albo co gorsze, rezygnują z nadziei na lepsze jutro, godząc się z przykrą dla nich rzeczywistością. Powstaje wówczas głębokie uwikłanie się w chorobę bliskiego członka rodziny. Z konsekwencji tego destrukcyjnego wpływu swoich partnerów, sami współuzależnieni nie zdają sobie często sprawy. Równie często nie potrafią zaobserwować negatywnych zmian swojej osobowości i sami sobie pomóc. Osoby współuzależnione koncentrują się na tym co uzależniony myśli, mówi, czuje, doskonale wiedzą co alkoholik, narkoman, hazardzista powinien zrobić, jakie decyzje podjąć, dlaczego tak nie postępuje, dlaczego zrobił coś, czego nie powinien. Współuzależnieni, mimo tak świetnej orientacji dotyczącej innych osób, często nie potrafią dostrzec tego, co dzieje się z nimi samymi. Mają kłopot ze zdefiniowaniem swoich własnych uczuć, potrzeb, nie wiedzą, jak rozwiązywać własne problemy.

Świat współuzależnionego zaczyna się kurczyć i zawężać do uporczywej koncentracji myśli, uczuć i działań wokół nałogowych zachowań uzależnionego. Pojawia się wewnętrzny przymus ich kontrolowania  i silne przeświadczenie, że tylko ta kontrola daje nadzieję na rozwiązanie sytuacji.

Osoby borykające się z problemem współuzależnienia stosują najrozmaitsze strategie, by skłonić uzależnionego do leczenia czy też zaprzestania używania narkotyków,picia alkoholu grania itd.. Strategie które stosują to głównie groźby, szantaże, przekupywanie, moralizowanie, przekonywanie, proszenie, wypominanie, a także całe gamy restrykcji, niemożliwych do wyegzekwowania. Tworzy się usztywniony schemat interakcji z osobą uzależnioną, wspierany silną potrzebą ochrony uzależnionego, gdy zażywa,pije.

Fazy procesu współuzależnienia

Etapowść procesu współuzależnienia jest tożsama do faz umierania zaproponowanych przez Dr Elisabeth Kübler-Ross. Podobnie przebiega proces terapeutyczny – w procesie tym współuzależnieni klienci żegnają swoje dysfunkcyjne role, powinności, oczekiwania, usztywnione schematy myślenia, działania, czyli wszystko to, co w trakcie budowania i utrzymywania więzi z osobą uzależnioną bezkrytycznie wypracowali, a co stanowi o ich współuzależnieniu, czyniąc ich nieszczęśliwymi.

OTO etapy, przez które przechodzi każda współuzależniona osoba, próbując przystosować się do rozwijającego się nałogu bliskiego:
  1. bezskuteczne interwencje i doszukiwanie się powodów powstania nałogu bliskiej osoby,
  2. izolacja rodziny od otoczenia, ukrywanie problemów i koncentrowanie się na utrzymaniu rodziny w całości za wszelką cenę,
  3. kontrolowanie nałogu i zachowań osoby uzależnionej,
  4. poddanie się czyli pogodzenie się z patologiczną sytuacją, rezygnacja i utrata nadziei na jakąkolwiek poprawę, skoncentrowanie się na minimalizowaniu szkód związanych z nałogiem partnera;

Proces współuzależnienia rozpoczyna faza zaprzeczania faktom ,dominują tutaj silne emocje, które odbierają pole racjonalnemu myśleniu. Na tym etapie za nałóg bliskiej osoby winny jest cały zewnętrzny świat, w którym taka osoba funkcjonuje. Jest to także moment, w którym współuzależniony koncentruje się na zachowaniach nałogowych uzależnionego, kosztem swoich obowiązków i aktywności. Z czasem gniew opada i wtedy najbardziej zaangażowany członek rodziny zaczyna szukać przyczyn i winy w sobie, zaczyna rozliczać siebie z nadzieją, że jeśli znajdzie przyczynę, to znajdzie też rozwiązanie. Taki zabieg doprowadza do konfrontacji ze wszystkimi własnymi błędami , co pogłębia poczucie winy, porażki, słabości, ale też pogardy dla siebie. To bardzo ważny moment w procesie kształtowania się współuzależnienia, ponieważ uznanie własnej winy za uzależnienie bliskiego, prowadzi do zdjęcia odpowiedzialności z samego uzależnionego za jego chorobę. Ogromne poczucie winy, nadodpowiedzialność i silne przekonanie o własnej nieudolności prowadzi do włączenia działań naprawczych i uratowania uzależnionego. Pojawia się silna ambiwalencja oraz huśtawka emocjonalna, dominują uczucia złości, winy, agresji, smutku oraz silnego lęku. Powstaje faza depresji, w której dotychczasowe sposoby nie przynoszą rezultatu i ulgi w cierpieniu. Przychodzi zwątpienie i brak nadziei, że coś może się jeszcze zmienić. Obniża się tolerancja na zachowania uzależnionego Na tym etapie osoby współuzależnione najczęściej zwracają się o pomoc terapeutyczną. Osoby współuzależnione, które nie podejmują żadnych prób szukania pomocy, zaczynają adoptować się do sytuacji uzależnienia, przyjmując postawę bierną, apatyczną, uległą.

W trakcie procesu terapeutycznego osoby współuzależnione przechodzą do fazy ostatniej: fazy zrozumienia i akceptacji lub powracają do faz poprzednich. W fazie tej osoba współuzależniona wie i rozumie, że uzależnienie to choroba, z którą nie da się wygrać stosując dotychczasowe strategie walki. Współuzależniony poznaje strategie asertywne i nabywa umiejętności ochrony siebie, reagowania w sytuacjach zagrażających, stawiania granic. W fazie akceptacji zaczyna się pogłębiony proces terapeutyczny mający na celu odzyskanie przez osobę współuzależnioną autonomii, sprawczości i energii niezbędnej do samorealizacji.

Terapia współuzależnienia

Strategie terapeutyczne proponowane przez nasz ośrodek zakładają etapowość terapii i są skoncentrowane na poszukiwaniu mechanizmów współuzależnienia. Pierwszy etap umożliwia rozpoznanie sytuacji, w której się znajduje się współuzależniony i zrozumienie schematów swojego postępowania,które można podzielić na 3 grupy: 1) nieudane próby zmieniania sytuacji:

  • zachowania kontrolujące picie alkoholu przez partnera,
  • zachowanie mające na celu uzyskanie wpływu na zachowania pijanego partnera,
  • zachowania nadopiekuńcze wobec partnera,
  • wciąganie innych członków rodziny w kontrolowanie osoby pijącej,
2) nieudane próby wycofania się z sytuacji:
  • zachowania demonstracyjne (straszenie i „granie” odejścia),
  • zachowania ucieczkowe (bez zabezpieczenia, wsparcia, rozeznania sytuacji),
  • zachowania wzmacniające poczucie bezradności (użalanie się, narzekania),
  • brak zachowań zmierzających do usamodzielnienia się,
3) negatywne (szkodliwe) sposoby przystosowania się do sytuacji:
  • izolowanie się od osób spoza najbliższej rodziny,
  • branie na siebie całej odpowiedzialności za rodzinę,
  • dbanie o zachowanie pozorów idealnej rodziny za wszelką cenę,
  • branie na siebie konsekwencji picia partnera,
  • brak skutecznej samoobrony w przypadkach przemocy,
  • zaniedbywanie własnych potrzeb na rzecz potrzeb partnera.

Wskazanie schematów destrukcyjnego funkcjonowania jest pierwszym krokiem ku zmianie, niezbędne jest w tej sytuacji nakreślenie mapy zasobów pacjenta oraz jego umiejętności radzenia sobie z różnego rodzaju sytuacjami trudnymi, a także nauka i utrwalanie nowych, konstruktywnych zachowań.

Drugi etap terapii dotyczy poznania źródła uporczywości i braku dystansu osoby współuzależnionej do swego destrukcyjnego zachowania.

Szczególnie ważne są przekonania, które:

  • wzmacniają poczucie bezradności, straty i lęku przed zmianą,
  • wzmacniają tendencje autodestrukcyjne (np. poczucie winy, negatywne myślenie o sobie itp.),
  • usprawiedliwiają zaprzestanie poszukiwań nowych rozwiązań,
  • uniemożliwiają szukanie pomocy poza rodziną,
  • podtrzymują irracjonalną nadzieję na cudowną poprawę sytuacji.